Heroes 3 Remake - wszystko, co wiemy: data premiery, cena
Spis treści:
Weterani turowej strategii dostali w tym tygodniu prezent, na który czekali latami. Ubisoft najpierw potwierdził, że Heroes of Might and Magic III doczeka się pełnoprawnego remake'u, a dzień później wrzucił do sieci obszerny, dziewięciominutowy materiał z rozgrywki. Odświeżona wersja kultowej „Trzeciej edycji” ma trafić na rynek w 2027 roku na PC, PlayStation 5 oraz Xbox Series X|S. Sprawdzamy, co dokładnie zmieni się w Erathii, dlaczego to jedna z najgłośniejszych zapowiedzi tegorocznego gamescomu i na co powinni nastawić się fani legendarnych „Hirołsów”.
Heroes 3 Remake – Ubisoft odsłania karty
Zapowiedź ruszyła 25 sierpnia, a już nazajutrz wydawca poszedł za ciosem i pokazał pierwszy, konkretny fragment rozgrywki. To nie kilkusekundowy teaser, lecz spory przegląd trwający blisko dziewięć minut, który prowadzi widza przez wszystkie filary, jakie sprawiły, że oryginał z końca lat 90. do dziś ma zapalonych fanów. Na materiale zobaczymy więc eksplorację mapy przygód, rozbudowę miast, rozwój bohaterów oraz taktyczne potyczki toczone na dobrze znanej heksagonalnej siatce.
Sam fakt, że projektem zajmuje się Ubisoft – właściciel marki Might & Magic – nie jest zaskoczeniem, ale skala przedsięwzięcia już tak. Zamiast prostego liftingu grafiki dostajemy grę zbudowaną praktycznie od zera, z zachowaniem tego, co w pierwowzorze najważniejsze: przejrzystości rozgrywki i tego trudnego do opisania klimatu, który potrafi wciągnąć na całą noc.
Polecane komputery gamingowe
Snowdrop, pełne 3D i 4K – tak wygląda odświeżona Erathia
Największą zmianę widać gołym okiem. Twórcy porzucili sztywny, dwuwymiarowy rzut izometryczny na rzecz pełnego trójwymiaru ze swobodnie sterowaną kamerą, a całość napędza autorski silnik Ubisoftu – Snowdrop. Efektem jest szczegółowy, żywy świat renderowany w natywnym 4K, w którym każda jednostka, zamek i element otoczenia doczekały się nowych modeli oraz płynnych animacji.

Do tego dochodzą smaczki, o których przy oryginale nie było mowy: dynamiczne oświetlenie, pogoda w czasie rzeczywistym oraz zmieniające się pory roku. Mapa Erathii ma dzięki temu oddychać i wyglądać inaczej w zależności od chwili, w której na nią spojrzymy. Warstwę wizualną wspiera przebudowana oprawa dźwiękowa – pełne udźwiękowienie, warstwowa muzyka i bogate tło akustyczne, uzupełnione o nowe sygnały reagujące na starcia, rzucanie zaklęć czy zmiany morale armii.
Dziewięć zamków, dwa dodatki i jedna fabuła
Dla wielu graczy to punkt najważniejszy: remake niczego nie wycina. W pakiecie znajdzie się cały kontynent z podstawki oraz oba klasyczne rozszerzenia – Armageddon's Blade i The Shadow of Death. Wracają wszystkie oryginalne kampanie i komplet frakcji, a jest ich dokładnie dziewięć:
- Zamek (Castle) – klasyczna ludzka frakcja porządku.
- Twierdza (Rampart) – elfy, krasnoludy i leśne stworzenia.
- Wieża (Tower) – magowie i konstrukty z mroźnych szczytów.
- Inferno – demoniczne zastępy piekieł.
- Nekropolia (Necropolis) – nieumarli i ich mroczna magia.
- Lochy (Dungeon) – podziemne bestie i czarnoksiężnicy.
- Cytadela (Stronghold) – brutalna siła orkowych hord.
- Forteca (Fortress) – stworzenia bagien i moczarów.
- Konflux (Conflux) – frakcja żywiołów z dodatku Armageddon's Blade.
Zmienia się natomiast sposób opowiadania historii. Kampanie, które dotąd były osobnymi wątkami, spięto w jedną, ciągłą narrację osadzoną w opowieści o królowej Katarzynie walczącej o odzyskanie rozdartego wojną królestwa po zabójstwie jej ojca. Całość poprzedzi nowy prolog, który ma płynnie wprowadzić w mechaniki, a fabułę wzbogacą świeżo wyprodukowane przerywniki filmowe.
Polecane konsole do gier
Multiplayer do ośmiu graczy i siła społeczności
Rozgrywka wieloosobowa dostała solidny zastrzyk nowości. Zmierzyć się będzie można w gronie nawet ośmiu graczy online, a Ubisoft obiecuje usprawniony matchmaking oraz system jednoczesnych tur, który powinien skrócić najbardziej uciążliwe przestoje. Co ważne dla starej gwardii, wraca też uwielbiany tryb Hot Seat – wspólna zabawa przy jednym ekranie.
Twórcy nie zapomnieli o tym, co przez ćwierć wieku trzymało tę grę przy życiu, czyli o społeczności. Remake ma zachować kompatybilność z tysiącami map i kampanii stworzonych przez fanów, tak by były dostępne od pierwszego dnia. Do tego dochodzą odświeżone narzędzia edytora oraz wbudowany hub UGC, przez który łatwiej będzie odnajdywać, pobierać i udostępniać własne mapy.
Kiedy premiera i gdzie dodać grę do listy życzeń?
Na konkretną datę dzienną trzeba jeszcze poczekać – wydawca celuje na razie w 2027 rok. Grę można już dodawać do list życzeń na PC, PlayStation 5 i Xbox Series X|S za pośrednictwem sklepów Ubisoftu, Steama i Epic Games Store, a tytuł ma też trafić do abonamentu Ubisoft+.
Niecierpliwi mają natomiast powodów do radości już teraz. Przy okazji zapowiedzi na Steamie zadebiutowała Heroes of Might and Magic III: Complete Edition – to pierwszy raz, gdy kompletna wersja oryginału pojawia się na tej platformie. Dla jednych będzie to idealny sposób na powrót do klasyka przed remakiem, dla innych – okazja, by w ogóle poznać jedną z najważniejszych strategii w historii gatunku.


